| we don't need them to cast the fate we have |
wielki powrótwakacje!
2.07 - 3.07 - Gorzów Wielkoposki - Carmen integrejszyn :D 4.07 - 7.07 - Bydgoskie Impresje Muzyczne. Praca. Przynieś wynieś pozamiataj. Zjechali sie muzycy z całej europy. Najlepsi Szwedzi i Cypryjczycy. zauroczenie. grrrrrrrrr...
9.07 - Wielkie Zakupy! Czyli to co lubię najbardziej! . wieczorem impreza.
10.07 - 12.07 - rolki, jogging, rower - na sportowo
13.07 - szpital - korzonki mi strzeliły :|
16.07 - impreza u Depci . STO LAT!
17.07 - pakowanie - jak zrobić żeby wszystko sie zmieściło - i KosmetyczkA też!
18.07 - hartowanie się sztucznym słońcem z lachonami
19.07 - kosmetyczka, ostatnie zakupy.
3.08 - dzień z mamusią :D i zakupy. dawno mi sie z nią tak dobrze nie gadało.
5.08 - wycieczka do babci do Nakła. Zobaczyć jej uśmiech - bezcenne
9.08 - 20.08 - Tatry z rodzinką. Łydki mi sie wyrobiły. Te góry - pięknie. Rysy, Mnich, Grześ, Gęsia szyja - zaliczone. Imprezy z górolami też XD.
21.08 - 22.08 - działka w doborowym towarzystwie.
23.08 - odkryłam jaka bydgoszcz może być fajna.
24.08 - u babci. wieczorem impreza.
25.08 - zakupy. feta urodzinowa mojego taty. toć to już 56 lat.
26.08 - kurde. gdzieś mi ten dzień sie zgubił - przespałam go.
27.08 - kino z moimi siostrzeńcami
28.08 - mit z Depcią i sesjon analogowy z Tyldą. wieczór w doborowym towarzystwie
29.08 - odsypianie. wieczorem mit z Adą
30.08 - kosmetyczka i karaoke (czyli wieczór na Barce)
31.08 - WIELKI KLAR! trzeba było ten syf postprzątać kiedyś.
1.09 - ostatnia impreza! łuuu... głowa boli. :D
2.09 - relaks. maseczka , wanna , piana , świeczki , kadzidełka , dwa ogórki na oczy i godzina leżenia.
3.09 - a to sie jeszcze zobaczy. 12:00 - 2.9.2007
|
O mnie bÓba jestem... Hallo... fajna bÓba... lubie moich znajomych... tate lubie... lubie wode mineralną... a gofry też lubie... Tylde lubie... a i Darie lubie i druga Darie też lubie ale tej trzeciej już nie lubie moich kochanych z klasy... lubie śpiewać... śmiać sie lubie... pić lubie XD.../ale to już wiecie/ grać na gitarze też lubie... kanapke z szynką (bez skórki ale) lubie a i lubie na skrzypcach grać... drożdżówke z kruszonką lubie i lubie na ukulele grać... i mame lubie na pianinie lubie grać... lubie zobić zdjęciawywoływać samemu je lubie ................................................. nie wszystkie wiersze są mojego autorstwa
Strona główna Mój profil Archiwum Znajomi Ostatnie wpisy - Obertyńska Beata - Wachowiak Eugniusz - Jan Twardowski - Agnieszka Bieńkowska - przepraszam - Andrzej Majewski - Stefan Pacek - Carlo Ponti - Marlene Dietrich - Alfred Hitchcock - Jonathan Carroll - trzeba znaleźć inny. - myślałam że bedzie łatwiej. - w filmach porno - ubiór - pytania - jako... - dostrzegaj pozytywy - subtelny? - gry znajde. - wspomnienie 5. takie tam. - wspomnienie 4. morze. - wspomnienie 3. niezapomniany poranek - wspomnienie 2. tęskno. - wspomnienie 1. tamta pani w kawiarni. - wielki powrót - przerwa. - a gdyby tak... - nieskalana grzechem - kuszący diabeł smierci - malutkie pragnienie - kłamliwo. - dojrzała - katharsis. - erotyk nie wiadomo czy delikatny. - inni - cisza . - mroczny i ZuY czyli żywot zenka II - żywot Zenka - adorowany - by móc zamknąć swoje oczy - asceta - bez odpowiedzi. - Nie chciałam - pozwalam. - czekanie. - zaimki? - zasypianie - chamsko? tylko troche. - erotyk nie delikatny. - Cytatów dzień ostatni :Oscar Wilde - Mistinquett - Collette - Cytatów dzień kolejny : La Bruyere - Ugo Foscolo - erotyk mniej delikatny. - Debbie Berrow - Jonathan Caroll - ~ - Kalina Jędrusik - mhmhmhmhmh. - koniec - Stefan Wyszysński - monotonia. - mężczyźni. - list? - przebudzenie. - idealna śmierć? - swobodny jeźdzec burzy. - stoję w miejscu - Czarny anioł. - Daj mi spokój. - List do niego. - nie trzeba - co bedzie jutro? - łyżeczka - gdybanie - Pierwsze Prawo Kardiodynamiki - jesteś tylko słońcem - słońce - Nostalgia anioła. - Pani Elf - pusty świat pełen nas - drzwi - przyszłość - hhhhhhhhhm - nadzwyczajna łąka. - przerwa w pisaniu na kilka dni - testy... - żal i ulga - przeklnij mnie - ta planeta. - Bertrand Russel - jestem wariatką. |wiersz napisany 3 lata temu| - Jest to próba definicji tak zwyczajnej rzeczy jaką jest nasza codzienność... - milczę. - erotyk delikatny - czuje... - moje spojrzenie na świat? - taka myśl. - . - ujarzmić ogień...nie dam się;) - dzis nauczę się latać. - szczęście? - chęć niechcenia. - wybór. - Turbo - Lęk - następny pracowity tydzień . - zaśpiewałam. - dlaczego? - masochistka? - niezainteresowani. - czekając na zmartwychwstanie. - ... - dzieci Boga. - dziecko Boga. - morze. - albert schweitzer - aniele. - . - myśli alfabetycznie poukładane. - proste. - chwile. - Daniel Defoe - Gosiu. - ciemność - :| - Brak tytułu - mhm. - :) - Przedstawiam wam Hipnozę!!! - poranek. - nie zapomne. - ideał . - kiedy Ciebie mi zabraknie. - bahor. - oryginalnie spoglądając - Ludź. - Brak tytułu - Muzyczny MÓJ alfabet - bez. - życiowo - do niego - 'przyjaciela' - :| - mój. - i koniec. - gdy Ciebie nie ma. - ... - Ha. a to moja piosenka. - ciężko. - Pierwsza notka Znajomi - Paulaaa - magada - qurczaq - maks |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||