krzyk jej włosów obmacywanych kłamstwem i wrzeszczące z bólu myśli nie dały mi zasnąć tamtej nocy
była blisko, czułam jej zapach bluzg spływający po twarzy który wypalił resztki prawdziwości pukał do moich drzwi
ta noc byłą koszmarna nigdy nie zapomnę jej wzroku, który mimo wszystko chciał uciec jak najdalej stąd
tak bardzo molestowana przez słowa innych kobieta do miernego towarzystwa która sama wybrała śmierć
teraz taaaak. bede sie chwalić - jestem już LICEALISTKOM.
nowa szkoła, nowi ludzie... wszystko nowe
choć nie ukrywam że będzie mi brakowało kłótni z Grembowiczem, Stasikowej i jej chedzi walki, histeryczki i jej zawiasów, sexsowykładów z Jusiakiem, wyjebanych prezentów od Bielińskiej.
Ale najbardziej bedzie mi brakowało tego tyldy wzroku jak pani od histy ściszała głos w nadzieji na cisze, darii wku.rwa jak dominisia czytala teksty tym jej głosikiem, ani odpałów na polskim, mojego tragarza podręczników - olesia, tekstu 'stalin robert stalin!' , tego odrażającego uczucia w brzuchu jak widziałam imo grzywkę kacpra, odoru fajek i wódki od kamila...
no to tak mniej więcej tyle.
8:04 - 3.9.2007
|