|
- dzień dobry Kłapousiu - powiedział Krzyś, gdy otworzył drzwi i Kłapouchy wszedł do pokoju. - co słychać?
- wciąż pada deszcz- odpowiedział Kłapouchy posępnie.
- A tak, pada.
- i mróz bierze.
- naprawdę?
- Tak - redł Kłapouchy.; - jednakże - ciągnął, ropogodzając się trochę - nie mieliśmy ostatnio trzęsienia ziemi.
2:12 - 10.9.2007
|